*

* * *
Biale Piaski Nowego Meksyku.
Najwieksza gipsowa pustynia na swiecie. Nieogarniony wzrokiem obszar wydm bialych jak snieg, sypkich jak maka.
Mozna dostac zawrotu glowy, stajac na szczycie jednej z tysiecy gipsowych gor i rozgladajac sie wokol na rozlewajace sie az po horyzont morze falujacych hald, kopcow, stozkow, kopul... zwalow gibsowych ziaren, ktore od tysiecy lat przemieszcza z miejsca na miejsce niespokojny wiatr.
Ta biala pustynia jest tu w ciaglym ruchu, ale schwytana w pulapce kotliny Tularosa, niczym gigantyczna klepsydra pelna miliardow ton bialego piasku, odmierza czas mijajacy od ostatniego zlodowacenia, kiedy niecke ta wypalnialo olbrzymie jezioro.
Jednak te przesypujace sie drobiny pamietaja czasy jeszcze dawniejsze. Sa wlasciwie pozostaloscia po organicznych depozytach, jakie odlozyly sie na dnie morza, ktore rozlewalo sie tutaj 250 mln. lat temu.
Coz nam jednak mowia owe czasowe interwaly? Miliard lat nie robi na nas wiekszego wrazenia jak milion, poniewaz nasza wyobraznia jest pod tym wzgledem mocno ograniczona. Ograniczona czasem, jaki przebywamy na ziemi. Bowiem w skali Wszechswiata jest on ledwie mgnieniem oka jakiegos kaprysnego bostwa.
*
*

*
* * *
To nieprawda ze pustynia jest pusta. Bardziej chyba adekwatna jest do jej okreslenia nazwa angielska "the desert", bo sugeruje ona bardziej opuszczenie, niz pustke.
Opuszczenie przez czlowieka, ale nie przez zycie w innych formach, ktore w zadziwiajacy sposob radzi sobie w tych ekstremalnych warunkach.
I chodzi tu zarowno o rosliny, jak i zwierzeta.
Ich zdolnosci adaptacyjne sa wrecz niewiarygodne, chcialoby sie napisac "wielce pomyslowe", ale przeciez mowimy tu o ewolucji, ktora ponoc jest slepa i bezrozumna, zdana na przypadek i dyktature srodowiska.
Co bysmy jednak nie sadzili o planie stworzenia i matrycy bytow ozywionych na naszej planecie, sily witalne istnien ja zamieszkujacych sa niewyczerpane.
Nie wydaje mi sie to byc jednynie dzielem przypadku. Latwiej mi bowiem wyobrazic sobie jakas Nadrzedna Przyczyne Sprawcza, jakis istniejacy i dzialajacy, wypelniony zasadami i prawami Plan, niz
tylko Przypadek (pisany nawet z duzej litery).
No ale pisac o Bogu... nie czuje sie wszak byc do tego powolanym.
*
* * *
Wrocmy jednak do Bialych Piaskow.
Jest to bez watpienia jedno z najbardziej niezwyklych miejsc, na jakie trafilem w swoim zyciu.
Wiedzialem o nim juz od dawna.
Wiedzialem ze ponad pol wieku temu wybuchla tu pierwsza bomba atomowa, wymyslona przez Oppenhaimera i spolke podczas tajnego projektu "Manhattan", w polozonym nieopodal urokliwym miasteczku Santa Fe.
Wiedzialem, ze Biale Piaski otacza jeden z najwiekszych poligonow doswiadczalnych na swiecie (nalezace do US Army 4000 mil kwadratowych ziemi), gdzie testuje sie najnowsza amerykanska Wundrewaffe.
Nie wiedzialem jednak, ze jest to miejsce tak spektakularne. Gdyz wiedziec czegos takiego nie mozna, dopoki samemu sie nie zobaczy na wlasne zdumione oczy.
*
*
* * *
Zdjecia autora.
Wiecej: http://swiatowid.bloog.pl/id,3403351,title,WHITE-SANDS,index.html
______________________________________________
Jesteś niezawodny(nowy tekst) i niezniszczalny.Rozumiem, że emocje ładują twoje akumulatory, ale fascynacje to jedno, a kodycja fizyczna to drugie. Jesteś w ciekawym miejscu, opisujesz je tak plastycznie,że chciałoby sie powiedzieć, że się je widzi. Ale to tylko nędzna fatamorgana,bo jak sam mówisz trzeba tam być. Twoje zdumione oczy widzą to i nadal jakby niedowierzają temu co widzą. Podobają mi się wplecione w opis releksje. Np ta o interwałach czasowych, gdzie miliard lat nie robi na nas wrażenia. Coś w tym jest na rzeczy. Potrafimy się jednak zachwycić, gdy komuś stuknie setka. Gdy gdzieś giną anonimowe tysiące ludzi przyjmujemy to do naszej świadomości jak informację prasową z refleksją, która zaraz gdzieś umyka pod naporem innych prasowych newsów. dy odchodzi ktoś bliski wali sie nam cały świat. Wszystko jest względne, wszystko ma swoją miarę. Jaka forma życia najbardziej zaskoczyła Ciebie swoja pomyslowością?
pozdtawiam 
autor: Sarna
sobota, 21 listopada 2009
Licznik odwiedzin: 82888
| « listopad » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | ||||||
| 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | 07 | 08 |
| 09 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 |
| 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 |
| 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 |
| 30 | ||||||

Świat nie przestaje mnie zadziwiać.
Refleksje na temat szeroko pojętej kultury i człowieka: literatura, kino, filozofia, sztuka, psychologia, kultura masowa, natura, podróże...